Conquita Qiunia Vasquez
Conquita Qiunia Vasquez
Conquita Qiunia Vasquez
Ten zagar odmierza tygodnie do conQuestu. Co tydzień w poniedziałek wieczorem, wskazówka przesuwa się i ujawniamy kolejne atrakcje konwentu
info : organizatorzy : atrakcje : konQrsy : Qiunia : Sprzymierzeńcy : Program
konQrsy
Informatorowy
Walentynkowy
Na podbój
Plastyczny
Autorzy Strony

CO CHCIELIBY PODBIĆ


Mateusz [ Industrial-Usagi ]

Oko


Marcin 'Seji' Segit

Piwnice Pentagonu. Nie dosc, ze mialbym dowody na istnienie Spisku - Obcy, UFO i tak dalej - to powinni miec tam calkiem niezle wina :)


Endrju

Coz...chcialbym podbic serca organizatorow i dzieki mojemu urokowi oraz elokwencji zdobyc darmowa wejsciowke :). Poniewaz jednak poprzednie zdanie wyczerpalo moje mozliwosci w tej kwestii, pozostaje mi liczyc na chore poczucie humoru organizatorow, ktorzy docenia zapetlona forme listu :).


Piotr 'Palazi' Skrzynecki

Drogi ConQuescie!
Moje marzenia dotyczace podboju sa wielkie, i dadza sie wyrazic na dwa sposoby. Lepszym sposobem byloby szczególowe opisanie wszelkich ... zakamarków ... podbijanej ... krainy. Troche gorszym, lecz posiadajacym ceche prostoty oraz dajacym mi szanse na niepopadniecie w wulgarnosc (oraz szanse na nieprzylapanie mnie przez szefa w pracy, krazacego nieopodal) jest krótkie podanie mojego marzenia, mojego jedynego celu w zyciu, od chwili, gdy ujrzalem ostatnia strone okladki informatora na tegorocznym Krakonie.
Juz wiecie.
Wiec nie przedluzam.
Jedynym celem wartym podboju, moim marzeniem, jest
QIUNIA,
WSPANIALA Bogini.


Michal M. Rokita

Co chcialbym podbic? Zgodnie z planem dla polnocnego Mainhead proponuje na poczatku podbic Polske.
A na serio to jako zagorzaly kibic chcialbym podbic oko (lub oboje ocz) osobie _faktycznie_ odpowiedzialnej za odwolanie meczu Wisla - Lazio. Panu Trygve Borno zreszta tez.


Bogdan Widla

...Gliwickie Zaklady Obuwnicze.


Koprowski Kuba

…oczy ludzikom odpowiedzialnym za bydlo na Krakonie:P


cena

co chcialbym podbic ?
najlepiej to slepia tym baranom odpowiedzialnym za organizacje krakonu 2003...
p.s. ...i temu grubemu co podeptal mój spiwór...


Sierzant Szereny

Po pierwsze, to chciala, z nie chcialbym.
Po drugie. Mnie sie marzy podbicie przeszlosci. Jak mocno uderze to moze do naszych czasów doleci. Poza tym podbicie takiej przeszlosci to juz cos, bo w przyszlosci to i tak wszystko reklamy Coca-coli opanuja.


PszemaU

...chcialbym podbic kurtke kozuchem. Zimno jak cholera, a taki kozuch pod kurtka by sie przydal. Albo chociaz kurtka na misiu.
Prawda, misiu Qiunio?


Gunnila (Yffonka)

Mysle, ze nalezaloby zaczac od podpicia serc jury konqrsu, aby rzeczona nagrode mnie wlasnie przyznali ;P


Marek Spichalski

Przepraszam jestem pacyfista, nie mam sumienia by wziasc udzial w tym konkursie.


ecan

Otóz ja bym chcial podbic wszystkie Pewexy. Bylbym wtedy JWM (jednym wielkim monopolista) w branzy artykulów imortowych. Sprawiloby mi to JWR (jedna wielka radoche). Oczywiscie nikt by nie wiedzial ,ze to ja mam w garsci wszystkie Pewexy w kraju i fakt ten bylby strzezony jak towar z gónej pólki w radzieckim Pewex'ie


Count Dooku

Od zarania dziejów ludzie staraja sie cos podbic. Mamy 2003 rok, USA szykuja sie do podboju Iraku, NASA po katastrofie promu chce podbic Marsa, slowem, wszyscy mimo porazek chca cos zdobyc. Niewazne, czy sa to pola naftowe czy cel w zyciu. Jest tylko jeden cel, którego jeszcze nikt nie zdobyl, ba, nie próbowal zdobyc. Nasza planeta zwie sie Ziemia - mieszkamy na ziemi, potrzebujemy do zycia suchego gruntu, wreszcie staramy sie zdobyc najwyzsze góry tego swiata. Wystarczy jednak jeden rzut oka z orbity na powierzchnie, by przekonac sie, ze trzy czwarte naszego globu pokrywa woda. Ano wlasnie, nowe, nieznane lady, ogromne biale plamy na mapie, wreszcie podwodne góry i rowy czekajace na swych zdobywców... Najwyzsza góra naszej planety, która mierzy ponad dziewiec kilometrów jest skryta w dwóch trzecich pod woda... Caly dziwny, ledwo poznany
swiat czeka na swych zdobywców. Kto wreszcie odwazy sie podazyc tam gdzie nie dotarl jeszcze zaden czlowiek? Zdobycie glebin, mimo ze nie jest w polowie tak 'medialne' jak loty w kosmos moze nam gwarantowac wcale niemniejsze wrazenia i calkiem realne zyski... ogrom zycia, zasobów naturalnych, nowych ladów - to wszystko czeka na wyciagniecie reki, az wreszcie ktos zdobedzie ten nowy Eden. Kolonizacja Marsa bylaby znacznie trudniejsza i drozsza, a przeciez lady skryte pod szmaragdowa tonia maja oden wieksza powierzchnie, wieksze zasoby, moga od razu wyzywic miliardy... Nic, tylko brac i wybierac. Gdyby wybuchla wojna jadrowa to wlasnie glebiny bylyby najlepszym miejscem schronienia. Pominmy juz fakt ze woda bynajmniej nie jest grozniejsza od prózni - moim zdaniem to powinien byc nastepny cel wypraw ludzi. Szkoda, ze nikt nie powiedzial Bushowi ile ropy lezy na dnie oceanów... A moze to i dobrze, bo cale dno byloby juz zajete :-)
Niniejszym proponuje zawiezc flage ConQuestu nad Baltyk i w ramach podboju mórz gremialnie utopic ja 21 Marca zamiast Marzanny :-)

conQuest@rpg.pl tel: (506) 607-331 - stronę sponsoruje literka Q,
Konwent Miłośników Fantastyki i Gier Fabularnych 01.05.2003 - 04.05.2003 KRAKÓW