GRAMY! na ConQueście 2005
Nagroda Dla Najlepszego Gracza
Trzecia Edycja

Eliminacje

Prorok: Adrian "Alan" Bogacz (Muhmadannubiskalishivahotep) - słynący z retrokonserwatywnych poglądów, paradoksalnie hermetycznej fundamentalnej dogmatyki oraz niesomatycznego procesu refleksyjno-myślowego prorok niczego innego jak apokalipsy/końca świata/armageddonu/ragnaroku/dnia skiśnięcia Aztekom wszystkich ziaren kukurydzy/itd.
Wieszczę system: Patronem był Nimrod, więc systemem jest Hunter
Ulubiony rodzaj wyznawcy: przesycony gorliwością i napiętnowany niepohamowaną, wylewną i zażartą dewocją oddania swej duszy opętanej przez siebie postaci.
Wymagania stawiane przed akolitami:

  1. Thou shalt be your character
  2. Thou shalt not kill everybody
  3. Thou shalt not steal my dice
Dobry akolita potrafi dobrze opętać postać. Dobry akolita potrafi dobrze dać się opętać postaci. Dobry akolita nie bawi się tylko dla siebie. Dobry akolita opętując, postępuje jak opętany.
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: post, pre oraz quasi apokaliptyczne. Wampir: Apokalipsa, Dungeons & Warchlaks, 6th Sea, Legenda 5 Kręgli, Hunter: The Telephoning, Neuroshlimak, Warhammer Fantasy Replay, Regionalne Kroniki Mutantów, Ziew Cuthulhu,
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Jutro to posprzątam
Spot reklamowy mojej apokalipsy: Gdzie rozpocznie się apokalipsa? Na pewno w zepsutych Stanach. Kto ją rozpocznie? Zapewne Wy. W jaki sposób? Spotkamy się na pogrzebie... Hunter/USA

Prorok: Artur "Garnek" Ganszyniec
Wieszczę system: nWoD
Ulubiony rodzaj wyznawcy: Zaangażowany
Wymagania stawiane przed akolitami: Wczucie się w rolę, klimat i konwencję
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: Filmowa. Bardzo monumentalna lub bardzo osobista, ale wciąż filmowa
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Łaaa... fajnie było, nie?!
Spot reklamowy mojej apokalipsy:
(zdjęcia kręcone z ręki, nienajlepszej jakości - wyglądają na amatorski dokument sprzed kilkunastu lat. Głos z offu)

Ulica. Zaniedbane, poniemieckie kamienice. Na chodniku zaparkowany polonez. Obok przebiega trójka dzieci, śmieją się i popychają. Wokół nich skacze kudłaty kundel.
"Dzieciństwo"
"Czas beztroskiej zabawy"
"Takim je pamiętamy"
Odrapany budynek szkoły. Brzydka, jak wszystkie budowane w ramach akcji Tysiąc szkół na Tysiąclecie. Dzieci przebiegają przez kadr nieprzytomnym sprintem. Jeden z chłopców zatrzymuje się na chwilę, podnosi kamyk i rzuca. Śmiech i ucieczka.
"Każde lato gorące i słoneczne"
"Każde wakacje pełne przygód"
"Każda chwila warta przeżycia"
Opuszczony plac budowy. Olbrzymia, nieukończona hala. Nagie dźwigary, rdzewiejące konstrukcje, zwały gruzu, kępy pokrzyw. Wśród nich studnie, wykopy, czarne okna piwnic. Dzieci stają nagle, zdyszane po biegu.
Jeden z chłopców rusza w stronę placu. Po chwili wahania reszta podąża za nim.
"Każde ryzyko warte podjęcia"
Dzieci schodzą po schodach do niewykończonej piwnicy. Jedno po drugim znikają w mroku.
(zdjęcia zmieniają się, na kręcone współcześnie)
Ciemnie wnętrze. Betonowe ściany pełne nacieków. Na podłodze gruz i błoto. Dalsza część pomieszczenia ginie w mroku."Nie wszystko chcemy pamiętać"
Zbliżenie. Pod ścianą widać otwór prowadzący gdzieś głęboko. Najazd kamery.
"Czasami jednak..."
Betonowy tunel, w błocie chyba widać jakieś ślady. Widoczność tylko na kilka kroków w przód.
"...wspomnienia..."
Potem nieprzenikniona ciemność.
A w niej jakiś ruch.
"...wracają."

Prorok: Paweł "O kamiennej twarzy" Jurgiel
Wieszczę system: Apokalipsa: Wilkołak
Ulubiony rodzaj wyznawcy: Na krwisto, w sosie własnym, ze skwarkami
Wymagania stawiane przed akolitami: Harmonijne wycie grupowe, donosny szczek
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: Duże rodzinne spotkanie przy stole
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Przykro mi... nie żyjecie.
Spot reklamowy mojej apokalipsy: Uśmiechnięte diabełki, gwałcące i pożerające biegających wkoło przerażonych ludzi. Najazd kamery - diabełek uśmiecha się szeroko i wyciąga kciuk w geście "OK". Napis: Z nami przeżyjesz niezapomnianą Apokalipsę.

Prorok: Magdalena "Wojna" Madej
Wieszczę system: Za siedmioma górami, za siedmioma morzami...
Ulubiony rodzaj wyznawcy: wszyscy, którzy mają proste, ale zaskakujące i sycące pomysły, nie zabierają czasu innym akolitom i czuwają nad dobrą zabawą wszystkich uczestników.. Acha i nie przepadam za Indianami...
Wymagania stawiane przed akolitami: Nie urządzaj krwawych jatek, Szanuj Mistrza Gry swego, Nie kradnij czasu innych graczy, Nie pożądaj bohatera niezależnego innego gracza, ani żadnego miecza +5 który jego jest.
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: Harlequin
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Dziękuję wszystkim za wspaniałą zabawę! A teraz podliczmy, ile dostaniemy punktów doświadczenia za nasze całe życie...
Spot reklamowy mojej apokalipsy:
Zamek wznosił się nad spokojna taflą jeziora. O poranku oglądał swoje wyniosłe mury i strzeliste baszty w krystalicznym, górskim zwierciadle. Leopard prężył kocie ciało w nieustającym biegu, gdy wiatr łopotał rodowymi proporcami. Świt nadchodził nagle płosząc niczego niespodziewające się nocne ptaki. Promienie słońca ruszyły do ataku, zalewając flanki falą oddziałów. Zamek trwał nieporuszenie, mrok nadal spowijał komnaty. Nawet wszechpotężne słońce nie mogło zdobyć niezwyciężonego Zamku Przygód...

Prorok: Codzienny Tomasz Z. Misiorek
Wieszczę system: All Flesh Must Be Eaten
Ulubiony rodzaj wyznawcy:
Nie-martwy.
Nie-wegetarianin.
Potrafi robić użytek z mózgu.
Wymagania stawiane przed akolitami: Należy nie zostać zjedzonym.
Jeśli zostanie się zjedzonym, należy to przyjąć z godnością osobistą.
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: Konwencja wyborcza.
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Było-minęło.
Spot reklamowy mojej apokalipsy:
"Nasz czas się skończył. Na naszych oczach Pan sądzi żywych i umarłych, oddzielając ziarno od plew, godnych zabierając do nieba, a niegodnych strącając w otchłań. Tak przynajmniej twierdzą samozwańczy mesjasze, guru apokaliptycznych sekt, wyrastających jak grzyby po deszczu. Rządy na razie starają się zapobiegać wybuchowi powszechnej paniki, ale nie mają lepszego wyjaśnienia, niż to, że wreszcie Stwórca położył kres filozoficznym i naukowym rozważaniom, zarządzając koniec świata z dawna oczekiwany."

Prorok: Maciej "SQUVA" Zasowski
Wieszczę system: wystrzałowe Deadlands
Ulubiony rodzaj wyznawcy: szybki i martwy
Wymagania stawiane przed akolitami: niech wygląda jak John Wayne, strzela niczym Lucky Luk i ma gadane jak Królik Buggy.
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: jatka w saloonie
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Pif-Paf!
Spot reklamowy mojej apokalipsy: Go West!

Półfinały

Prorok: Katarzyna 'Bagheera' Bodziony
Wieszczę system: Prawdopodobnie 7th Sea
Ulubiony rodzaj wyznawcy: Odgrywacz zewnątrzny z fajnymi pomysłami
Wymagania stawiane przed akolitami: Współpraca, pomoc w budowaniu sesji, podłapywanie scenariuszowych zagrywek, dobra zabawa
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: Wszystkie, byle fajne i ciekawe
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: To co? Nie chcecie PDków?
Spot reklamowy mojej apokalipsy: Just do it! (Just do what?!)

Prorok: Barbara Lach
Wieszczę system: Conradowski
Ulubiony rodzaj wyznawcy: Pokorny
Wymagania stawiane przed akolitami: Gotowość rzucenia się w ogień Zagłady.
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: Pełna Mroku, płomieni i wrzeszczących ludzi!
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Nigdy Już!!!
Spot reklamowy mojej apokalipsy: Jest tak jak z całym końcem świata: nie dowiecie się, póki nie zobaczycie!

Prorok: Wojcieh Rzadek
Wieszczę system: na razie ciągłe wieszcze. Może do Końca nie poznacie Prawdy.
Ulubiony rodzaj wyznawcy: Taki, który poświęca siebie i postać dla dobra Wyższego Celu.
Wymagania stawiane przed akolitami: Wszystko się liczy, pomysł na postać, szybkie i mądre reagowanie na słowa proroka, i szanowanie i rozumienie innych akolitów..
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: Heroiczna
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Macie może chipsy?
Spot reklamowy mojej apokalipsy:
Wylosujecie moją sesję... Popatrzycie na system i powiecie: "Kurczę, tylko nie to! Legenda... Nie znam tego systemu. Nie mam szans..." Nic z tych rzeczy - wszyscy mają równe szanse... Postaram się ze wszystkich sił, byście poczuli się w jej świecie jak u siebie w domu i zrobię wszystko, byście się dobrze bawili... Czeka Was wiele spotkań i decyzji, od których zależeć będzie przyszłość Szmaragdowego Cesarstwa. Więc weźcie kości, za pas zatknijcie katanę, a przede wszystkim wakizashi i stawcie czoła wymaganiom...

Finał

Prorok: Tomasz Z. Majkowski
Wieszczę system: Zew Cthulhu 1890
Ulubiony rodzaj wyznawcy: Mistrzowi Gry ufa, Mistrzowi Gry wierzy, w Mistrzu Gry pokłada nadzieję.
Wymagania stawiane przed akolitami: Bądźcie zimni lub gorący, nigdy letni.
Ulubiony typ konwencji apokaliptycznej: Stosowna do zamierzeń i nastroju.
Koniec świata zwykłem kończyć słowami: Reszta jest milczeniem.
Spot reklamowy mojej apokalipsy:
Kochana Mamo, Drogi Papo!
Tęsknię za Wami okropnie, chociaż w sanatorium opiekują się nami, karmią i możemy bawić się w ogrodzie. Jest tu dużo dzieci, wszystkie kaszlą, tak, jak ja i też muszą dostawać zastrzyki. Najbardziej polubiłem Adriana, który mieszkał ze mną w pokoju, ale on już pojechał do domu - tylko dziwne, bo zostawił wszystkie swoje rzeczy. Pan Doktor mówi, że już niedługo też pojadę do domu, cieszę się strasznie, kocham Was.

  conquest@rpg.pl
tel. 506-607-331
Numer GG#1416169